
Trwa ładowanie...

+1°P za każde 2 zł
Za każde 2 zł wydane na rezerwację
otrzymasz 1 punkt PAYBACK
Obiekt Jacht elektryczny bez patentu położony jest w miejscowości Solina i oferuje bezpłatne WiFi, klimatyzację, ogród oraz taras. Odległość ważnych miejsc od obiektu: Skansen w Sanoku – 33 km, Połonina Wetlińska – 45 km. Na miejscu dostępny jest bezpłatny prywatny parking. Odległość ważnych miejsc od obiektu Jacht elektryczny bez patentu: Schronisko Chatka Puchatka – 47 km. Oferta łodzi obejmuje 1 sypialnię, salon, aneks kuchenny z pełnym wyposażeniem, w tym lodówką i czajnikiem, a także 1 łazienkę z prysznicem. W łodzi zapewniono ręczniki i pościel. Odległość ważnych miejsc od obiektu: Zapora wodna w Solinie – 6,6 km, Bieszczadzka Kolej Leśna – 31 km. Najbliższe lotnisko, Lotnisko Rzeszów-Jasionka, znajduje się 115 km od obiektu Jacht elektryczny bez patentu.
Depozyt na poczet zniszczeń w wysokości PLN 500 jest wymagany po przyjeździe. Będzie to płatność gotówkowa. Zapłacona kwota powinna zostać zwrócona przy wymeldowaniu. Całość depozytu zostanie zwrócona w gotówce po sprawdzeniu stanu obiektu.
parking, zwierzęta domowe są akceptowane, ogród, taras, bezpłatny parking, dostęp do Internetu, Wi-Fi, bezpłatne Wi-Fi, lokalizacja przy samej plaży, prywatny parking, plaża, Personel przestrzega środków bezpieczeństwa określonych przez władze lokalne, Możliwe wystawienie faktury
"Zalety: Fantastyczny jacht, perfekcyjna obsluga właściciela"
"Zalety: Jacht okazał się wspaniałym pomysłem na świętowanie 10 rocznicy ślubu. Wspaniała atmosfera, przepiękne widoki, cudowny wschód słońca. Polecam
Dodatkowo dostaliśmy miła niespodzianka i życzenia jubileuszowe 😍
Z pewnością zarezerwujemy w przyszłym roku 😊"
"Zalety: super przygoda. Pan zajmujący się łodzią doskonale nam wszystko wyjaśnił. Miło spędziliśmy czas i na pewno jeszcze wrócę"
"Zalety: Super lokalizacja, na pewno wrócimy"
"Zalety: Lokalizacja
Wady: Właściciel fatalny! Poprosił czy podczas naszego wynajęcia możemy użyczyć łodzi przyszłej Pannie młodej oraz jej koleżankom. Czas godzina, zgodziliśmy się na dwie. Po 3 godzinie zaczęliśmy wydzwaniać i prosić o powrót, byliśmy złi. W zamian po ustaleniu wcześniej otrzymaliśmy tzw barter. Właściciel wrócił już w stanie upojenia alkoholowego zostając u naszego stołu. Zaczęły się bardzo nie przyjemne seksistowskie żarty kierowane do mnie oraz mojej koleżanki. Po czasie tych ,,niezwykłych obelg,, mój znajomy nie wytrzymał i kazał opuścić właścicielowi teren gdyż nie życzy sobie takiego zachowania. Pan kazał cytuje ,, wypierdalać ,, i nie chciał oddać zaliczki . W trakcie okazało się iż koledze zginął telefon który dziwnym trafem został podłożony na klapę bagażnika naszego auta przez właściciela."
Zarejestruj się w portalu Hotele.pl, a uzyskasz m.in: